Błędy, które zdążyłam popełnić w czerwcu, choć dopiero się zaczął

Czytam teraz sobie dobrą książkę, którą przywiozłam z Blog Matters. Nie pytajcie, ile razy zadawałam sobie to pytanie. Jak zatrzymać czas? Jak wydłużyć dobę? Jak go spowolnić? Jaka jest ta tajemna wiedza? Miałam i mam świadomość, że szukanie odpowiedzi na te pytania jest mniej sensowne niż podejmowanie działań, które pozwalają na wyciśnięcie z tego czasu Read more about Błędy, które zdążyłam popełnić w czerwcu, choć dopiero się zaczął[…]

Sprawy, które uczyniły mnie silniejszą

To w zasadzie taki obrazek z każdego poranka. Budzisz się, podnosisz z łóżka. Ogarniasz, ile możesz lub to, co zaplanowałaś. Ostatnie posunięcie błyszczykiem po ustach i zatrzaśnięcie drzwi. Wychodzisz z domu zostawiając wszystko za sobą. Czy na pewno? Nie wiem, ale ja nie zostawiam siebie za żadnymi drzwiami. Pracy nie zostawiam w biurze, życia prywatnego Read more about Sprawy, które uczyniły mnie silniejszą[…]

Skąd te piękne zdjęcia z wózkiem?

To był dobry czwartek we Wrocławiu. Żeby zjawić się na IV Wrocławskim Spotkaniu Blogerek musiałam zaliczyć wcześniej dwa kolokwia i odrobić zajęcia, wstać przed 4:00 i spędzić ponad 10 godzin w podróży. Miałam wątpliwości. Czy warto jechać, czy się opłaca, czy to nie za daleko, czy w ogóle jest sens. Z jakiegoś powodu jednak czułam, Read more about Skąd te piękne zdjęcia z wózkiem?[…]

Czy klienci moich klientów czytają mojego bloga?

Temat klientów moich klientów już dawno chodził mi po głowie. Publikując wpisy w social mediach i na blogu niejednokrotnie myślałam o tym, czy docierają one do klientów moich klientów. Poniekąd jest to zabawne, ale prawda jest taka, że oprócz pracy z osobą, która mi ją zleca, pracuję z wieloma ludźmi będącymi klientami tejże firmy. Podczas Read more about Czy klienci moich klientów czytają mojego bloga?[…]

#dzikiesmaki – rośliny z łąk na odporność, na obiad i na włosy

Właśnie po biurku zasuwa mi kilka mrówek i innych robaczków, które przyniosłam do domu na forsycji i pokrzywie 🙂 Pokrzywę zbieramy od kilku lat razem z mamą i lepimy z niej zielone pierogi. Dzisiaj robimy pokrzywowy, domowy makaron. Dzięki książce Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin odważyłam się też po raz pierwszy zebrać forsycję. Czekam na Read more about #dzikiesmaki – rośliny z łąk na odporność, na obiad i na włosy[…]

Dlaczego czwartkowe wieczory poświęcam wyłącznie sobie?

Ten czwartkowy wieczór daję sobie i tylko sobie. Swoim potrzebom psychicznym, fizycznym, umysłowym, emocjonalnym i innym. Mogę mieć jeszcze dużo do zrobienia (a kiedy nie mam?), listy zadań do wykonania mogą krzyczeć i błagać o odhaczanie, mogę mieć do załatwienia jeszcze setki innych rzeczy, ale daję ten czas po prostu sobie. Szanuję to, co sama Read more about Dlaczego czwartkowe wieczory poświęcam wyłącznie sobie?[…]

Kiedy Notes Wilczycy się kończy, jej Ścieżka dopiero się zaczyna…

Mam ogromną nadzieję, że znacie Olę Radomską. Nasze drogi zeszły się zupełnie przypadkiem. Ja szukałam prelegentek na II edycję Spotkania Świadomych Blogerek. Ola – wypełniła ankietę zgłaszając swoje zainteresowanie. Ja – wybrałam ją spośród wielu zgłoszeń, choć wtedy dopiero zaczynała. Ola – zgodziła się na wystąpienie po naszej wstępnej rozmowie. A później już tylko obserwowałam Read more about Kiedy Notes Wilczycy się kończy, jej Ścieżka dopiero się zaczyna…[…]

Kreatywność, czyli dlaczego nie zawsze trzeba trzymać się planu (życia i makijażu)?

Omawiałyśmy z Kasią* ten makijaż, który pierwotnie miał być mocno niebieski, a stał się przepięknym fioletem w asyście czerwieni. Doszłyśmy do wniosku, że warto czasami zmienić plany i nie trzymać się sztywno ustalonych punktów. Kasia przerabia to jako wizażystka, kiedy czasami zmienia koncepcję makijażu, a czasami tylko cienie, choć na moje oko przecież są zupełnie Read more about Kreatywność, czyli dlaczego nie zawsze trzeba trzymać się planu (życia i makijażu)?[…]

Co mnie ciągnie do Olsztyna?

Ciągnie mnie Kortowo i uniwersytecka stajnia, ciągnie mnie corocznie Babafest, ciągnie mnie pies i Warmińsko-Mazurskie Spotkania Blogerów. Znam najlepiej miejsca, w których bywam, ale nigdy nie zwiedziłam ani samego miasta, ani jego okolic. Wracam jednak systematycznie i to sprawiło, że pokochałam Olsztyn. 10 marca byłam tam ponownie – tym razem na Dniu Kobiet organizowanym przez Read more about Co mnie ciągnie do Olsztyna?[…]

O to nie musisz prosić. Wszystko, czego życzę Ci na Dzień Kobiet i na każdy dzień roku

ŻYCZĘ CI, ABYŚ BYŁA PIĘKNA I JESZCZE PIĘKNIEJSZA Żebyś odkrywała w sobie piękno codziennie na nowo. Żebyś codziennie na nowo to piękno definiowała. Niech przychodzi do Ciebie pod postacią różowej szminki i wydłużonych rzęs, niech będzie dopasowaną sukienką, wygodnymi butami i balsamem działającym cuda. Niech będzie Twoim ciałem w pełnej okazałości – takim, jakie jest. Read more about O to nie musisz prosić. Wszystko, czego życzę Ci na Dzień Kobiet i na każdy dzień roku[…]